Historia Parafialnego Zespółu Caritas

Parafialny Zespół Caritas im. Brata Alojzego Kosiby
przy parafii Bożego Ciała w Słomnikach

„Choć życie jak wicher prędko przeleci, lecz żaden czyn w Bogu podjęty nie zginie”

Św. Faustyna


15 listopada 2000 roku w nowo wybudowanym budynku parafialnym (jeszcze nie zamieszkałym) odprawiona została Msza Święta, którą celebrował ks. proboszcz kanonik Zenon Kudła. Tę datę przyjęliśmy jako moment powstania Parafialnego Zespołu Caritas w Słomnikach, chociaż już wcześniej dopełnione zostały w Kielcach wszystkie formalności. Powstał on z inicjatywy ks. kanonika Zenona Kudły i liczył 15 osób.
Pierwszy zespół tworzyli: Halina Michalska, Elżbieta Strona, Zofia Mochalska, Renata Janik, siostra Mirona Henryka Żuk, Anna Lepiarczyk, Ewa Dulewicz, Ewa Warda-Kaszuba, Urszula Baranek, Izabela Przybylska, Justyna Przecherska, Andrzej  Jędrychowski, Dariusz Przecherski, Wojciech Żmigrodzki, Joanna Zielińska.

Z wielkim zapałem przystąpiliśmy do pracy. Kilku członków zespołu to nauczyciele, tak więc od samego początku włączyliśmy do wspólnych działań młodzież gimnazjalną.
Bardzo dobrze pamiętamy nasze pierwsze kroki. Były to: zbiórka odzieży używanej oraz Św. Mikołaj dla dzieci sponsorowany przez właścicieli sklepów naszego miasteczka (O.J. Kozubowie, E. J. Kantorowiczowie, W. L. Tochowiczowie, J. B. Zielińscy, K. Bielawska, R. Z Sikorowie). Św. Mikołajem była niezastąpiona siostra Mirona.
Pełni obaw rozpoczęliśmy organizowanie wieczerzy wigilijnej dla samotnych, która odbyła się w „Zajeździe na Wesołej”, dzięki gościnności i ofiarności jego właścicieli – Zofii i Józefa Żmigrodzkich. Na Święta Wielkanocne przygotowaliśmy 20 paczek świątecznych. Od samego początku współpracowaliśmy z Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej, aby właściwie rozeznać zakres potrzeb. Szczególnie mogliśmy liczyć na pomoc pani Renaty Janik, która jest członkiem naszego zespołu.
W 2001 roku zorganizowaliśmy dla 12 chłopców z rodzin o słabej kondycji materialnej  „Wakacje z Bogiem” prowadzone przez księży sercanów w Węglówce i Glisem.
Lipiec 2001 to pamiętna dla nas data. Wielka powódź w Polsce sprawiła, ze pomimo wakacji spontanicznie, przy pomocy młodzieży, odbyła się pierwsza zbiórka żywności i środków czystości przed sklepami. Dwa transporty zebranych artykułów dostarczyliśmy do parafii Morawica. Pan Wojciech Żmigrodzki i Piotr Kowal zapewnili  transport towarów. Do dziś wspominamy gościnność i serdeczność tamtejszego ks. proboszcza Stanisława Korneckiego, który troszczył się o poszkodowanych parafian.
W roku 2010 zaangażowaliśmy się w niesienie pomocy kolejnym powodzianom. Sami znaleźliśmy osoby potrzebujące pomocy. Transport 1700  kg żywności zebranej przez młodzież pojechał do gminy Połaniec. Transport zapewnili tym razem panowie: Grzegorz Żmigrodzki i Włodzimierz Łączny. Ponieważ proszono nas
o dalsze wsparcie nawiązaliśmy współpracę z panią sołtys wsi Kacice - Izabelą Cupiał, która zmobilizowała mieszkańców do ofiarowania zboża. Zboże wraz ze środkami czystości zebranymi przez młodzież w szkole w Słomnikach pan Józef Żmigrodzki dostarczył ponownie do Połańca - miasteczka i jego okolic, które dotkliwie doświadczyły powodzi.

Od  historycznej zbiórki na rzecz powodzian zaczęły się trwające do dziś zbiórki żywności przed Świętami Bożego Narodzenia i Świętami Wielkanocnymi. Rozpoczynaliśmy od 20 paczek, a obecnie jest ich ponad 100. Od samego początku mieliśmy kłopoty z pomieszczeniami do magazynowania żywności. Pierwsza baza żywnościowa i przygotowywanie paczek na Boże Narodzenie to niezamieszkały zimą i nie ogrzewany dom naszej koleżanki, Haliny Michalskiej przy ul. Wyspiańskiego. W następnym 2002 roku znaleźliśmy lokum w budynku starej szkoły przy ul. Kościuszki. Tam było już znacznie cieplej, ale dosyć wysoko, bo na 3 piętrze.
Pomimo trudu, atmosfera przy robieniu paczek, była wspaniała. Duża grupa osób przygotowywała paczki według ustalonych wcześniej kryteriów. Staraliśmy się, przygotowywać paczkę rodzinie, którą znamy bliżej, aby oprócz artykułów włożyć trochę serca, dorzucić więcej słodyczy czy maskotek dla dzieci. Następnie nasi członkowie rozwozili dary dla osób mieszkających poza miastem, a młodzież dostarczała do domów osób starszych i samotnych. Do przygotowywania paczek zbierała się duża grupa wolontariuszy: Ewa Kiwior, Katarzyna Adamek, Elżbieta Michalska, Elżbieta Strona, Barbara Domanik (rozwoziła paczki dla potrzebujących  w swojej miejscowości). Dariusz Przecherski, Andrzej Jędrychowski i Anna Lepiarczyk służyli swoimi pojazdami, aby dostarczyć pomoc rodzinom mieszkającym poza Słomnikami. Pani Maria Wiszowata, a później Elżbieta Strona  kierowała młodzieżą na terenie osiedla, aby mogli dotrzeć do właściwych rodzin. Zawsze mogliśmy liczyć na panią Marię Beliczyńską, która wydawała paczki i informowała zainteresowanych.
Od września 2003 roku wprowadziliśmy dyżury członków Caritas w kancelarii parafialnej. Dyżurowały panie: Ewa Kiwior, Katarzyna Adamek, Teresa Kaczor, Ewa Warda-Kaszuba i Zofia Mochalska.
Święta Wielkanocne to akcja „Dzielimy się święconym”. Paczki żywnościowe przygotowujemy tak, jak na Boże Narodzenie, dodatkowo dokładamy do nich pokarmy złożone przez naszych parafian do koszy podczas święcenia pokarmów w Wielką Sobotę – ofiarność mieszkańców jest bardzo duża. I już w atmosferze świątecznej dary są przekazywane osobom potrzebującym lub dostarczane bezpośrednio przez młodzież do ich domów wraz z życzeniami świątecznymi.
W roku 2004 zachorował na stwardnienie rozsiane syn naszej koleżanki – Hubert Telejko. Ponieważ leczenie jest bardzo kosztowne zorganizowaliśmy zbiórkę pieniędzy podczas tzw. „Majówki dla Huberta”. Na szczęście w niedługim czasie udało się rodzinie otrzymać refundację leczenia. Podczas tej majówki narodził się pomysł biesiad charytatywnych, które organizują nauczyciele Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Słomnikach wspierając finansowo rodziny, które znalazły się w trudnej sytuacji zdrowotnej.
Dzięki ofiarom członków wspierających, darczyńcom, kwestom organizowanym na cele statutowe, możemy realizować pomoc osobom samotnym i rodzinom potrzebującym w formie:

  1. Zakupu węgla na zimę
  2. Zakupu leków
  3. Pokrycia kosztów energii elektrycznej
  4. Pomocy żywnościowej.

Nad stroną finansową skrupulatnie czuwa nasza księgowa pani Zofia Mochalska.

Trudno opisywać szczegółowo naszą działalność, bo dotyczy ona wielu osób i bardzo osobistych spraw, ale warto wspomnieć o naszej podopiecznej pani Dorocie Dulewicz. Osoba samotna, której przyszło żyć w bardzo trudnych warunkach mieszkaniowych. W wakacje 2004 roku GOPS postarał się o miejsce w Domu Opieki w Krakowie dla pani Doroty. Jedynie ks. Jerzy  Piwowarczyk mógł panią Dorotę przekonać, że to jest najlepsze rozwiązanie. Odwiedza ją do dziś jedna z mieszkanek naszego miasta pani Zofia Nowaczek. Przedstawiciele Caritas (Zofia Mochalska. Halina Michalska i Ewa Kaszuba wraz z ks. Jerzym Piwowarczykiem) odwiedzili panią Dorotę z okazji jej 80 - urodzin,  oczywiście z tortem i szampanem (jesień 2004) Pracownicy domu opieki stwierdzili, że jeszcze nie było takiej uroczystości w ich placówce. Pani Dorota ma się dobrze i dobiega 90 lat.
W czerwcu 2005 roku zorganizowaliśmy wycieczkę dla dorosłych członków Caritas i młodzieży gimnazjalnej (naszych wolontariuszy). Autokar zapewnił bezpłatnie pan Józef Bac. Była to okazja, aby zwiedzić Kielce, oraz spotkać się z dyrektorem Carits ks. Stanisławem Słowikiem w siedzibie Diecezjalnej Caritas. Odwiedziliśmy również słynny dąb Bartek.
W tym samy roku - roku śmierci naszego Papieża - zorganizowaliśmy dwa wyjazdy na adoracje w Kaplicy Najświętszego Sakramentu w Łagiewnikach w Krakowie. Były to wspólne wyjazdy członków zespołu i młodzieży, bowiem obie te grupy wzajemnie się wspierają i uzupełniają.
Tu należy powiedzieć więcej o naszych młodych wolontariuszach. Bez ich pomocy i zaangażowania nasza działalność byłaby o wiele skromniejsza. Bardzo jesteśmy dumni z naszej młodzieży. Na zakończenie nauki w gimnazjum, a zarazem 3-letniej pracy w Szkolnym Kole Caritas nagradzamy ich książkami i wpisami na świadectwo. Książki o tematyce religijnej są okazją do małej ewangelizacji nie tylko młodzieży, ale również ich rodzin (np. „Papieskie okno na Polskę”, „Matka Teresa z Kalkuty”, „Ojciec Pio”’ itp.).  Zabiegamy o pozyskanie sponsorów, aby nagrodzić bardzo dużą, bo liczącą około 70 osób grupę młodych działaczy.
W 2007 roku pan Julian Cieślik (Firma Mikron - Brończyce) wykonał bezpłatnie na potrzeby zbiórek pieniędzy dwie solidne puszki.

W 2007 roku przystąpiliśmy do programu PEAD - „Europejski Program Pomocy Żywnościowej”. Żywność współfinansowaną przez UE przywozimy z Caritas Diecezji Kieleckiej. Nieoceniona jest pomoc właścicieli firm transportowych: pana Grzegorza Żmigrodzkiego i pana Włodzimierza Łącznego, którzy bezpłatnie przywożą towar. Cenimy sobie tę pomoc tym bardziej, że Słomniki od Kielc dzieli 100 km.
Burmistrz Gminy Słomniki, pan Paweł Knafel udostępnił nam pomieszczenia w Urzędzie Gminy na magazyn i biuro, dzięki czemu mogliśmy realizować ten program. Liczba potrzebujących przerosła nasze oczekiwania. Objęliśmy pomocą nie tylko mieszkańców naszej parafii, ale również całej gminy.
Do współpracy w tym działaniu zaprosiliśmy także sołtysów, aby pomogli w dotarciu szczególnie do ludzi chorych i znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej.
Oczywiście przy rozładunku żywności i jej dystrybucji niezawodna jest pomoc młodzieży ze Szkolnego Koła Caritas.
Rosnące kolejki zaburzały pracę gminy i pan Burmistrz doceniając nasz wkład i widząc zakres potrzeb  w 2009 roku udostępnił nam odremontowane pomieszczenia w budynku socjalnym (dawny ośrodek zdrowia), w którym mamy siedzibę do chwili obecnej.
Liczba osób objętych pomocą wzrastała z roku na rok. Zaczynaliśmy od 200 osób a obecnie zapisanych jest ponad 1000 rodzin, co stanowi około 2200 osób z całej Gminy Słomniki (gmina liczy około 14 000 mieszkańców). Oto ilość produktów rozprowadzona wśród mieszkańców naszej gminy w poszczególnych latach:

  • 2007 r    14 751 kg
  • 2008 r    20 828 kg
  • 2009 r    58 237 kg
  • 2010 r    109 000 kg
  • 2011 r    94 406,4 kg  
  • 2012 r    43 739,52 kg  


Do wydawania artykułów w 2008 roku dołączyła do nas młodzież z gimnazjum z Niedźwiedzia i Kacic pod opieką wychowawców: Gabrieli Blarowskiej i Aliny Ordy.

Ze względu na dużą liczbę osób potrzebujących od sierpnia 2011  roku dokonaliśmy podziału Gminy Słomniki na trzy części:

  • Placówka w Słomnikach obejmuje mieszkańców Słomnik, Miłocic, Prandocina Wysiołka i Czech;
  • Prandocin – Plebania (stary budynek) - wydaje żywność dla wsi: Kacice, Januszowice, Prandocin, Prandocin Iły, Lipna Wola, Smroków, Zagaje Smrokowskie, Wężerów, Orłów, Janikowice i Muniakowie.
    Pod opieką Aliny Orda.
  • Niedźwiedź – Dom Parafialny: Niedźwiedź, Brończyce, Trątnowice, Polanowice, Ratajów, Waganowice, Kępa, Zaborze i Szczepanowie.
    Pod opieką Gabrieli Blarowskiej.


W 2007 roku dołączyły do naszego zespołu: Danuta Witek, Lucyna Jędrychowska, Agnieszka Bielak Maria Jakubek i Zbigniew Naumowicz.
Panie Danuta Witek i Lucyna Jędrychowska są równocześnie opiekunkami Szkolnego Koła Caritas w ZSO w Słomnikach.
Również od 2007 roku rozprowadzamy wśród mieszkańców gminy flagi narodowe, maryjne i papieskie, aby rozbudzić poczucie szacunku dla flagi polskiej, świąt narodowych i uroczystości kościelnych. Oprócz pracy przy rozładunku i dystrybucji żywności dochodzi mozolne prowadzenie dokumentacji. W roku 2009 i 2011 mieliśmy kontrolę z Agencji Rynku Rolnego - kontrola wypadła pomyślnie.

Praca członków naszego zespołu została zauważona i doceniona przez społeczność naszego miasta. Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Słomniki przyznawało nagrody tzw. „Angelusy” w różnych kategoriach. Trzech naszych członków kolejno w latach 2007 - Halina Michalska, 2008 - Ewa Warda Kaszuba, 2009 - Elżbieta Strona, otrzymało nagrodę w kategorii „Człowiek dla człowieka”.
Było to dla nas duże wyróżnienie i satysfakcja, że nasza praca jest widoczna i potrzebna w społeczeństwie lokalnym.
W roku 2009 przyjęliśmy za patrona naszego zespołu Sługę Bożego Brata Alojzego Kosibę. Tablica Caritas z jego imieniem zawisła na budynku naszej siedziby. Inspiracją do takiego wyboru, był film „Braciszek”, w którym rolę brata Alojzego Kosiby zagrał znany aktor pan Artur Barciś. Udało się również zorganizować spotkanie pana Barcisia z młodzieżą gimnazjalną w Słomnikach.
W spotkaniu uczestniczył również vicepostulator procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego Alojzego Kosiby franciszkanin ojciec Salezy Brzuszek. Była to świetna okazja, aby dowiedzieć się więcej na temat aktora Artura Barcisia, ale przede wszystkim przybliżyć postać naszego patrona.

Uwieńczeniem naszej 10-letniej działalności była uroczysta Msza Św. celebrowana 13.11.2010 roku przez naszego założyciela ks. kanonika Zenona Kudłę, a następnie spotkanie członków naszego zespołu i dużej grupy wolontariuszy, którzy przez te lata w różnym stopniu angażowali się w naszą działalność. Oczywiście obecny był nasz proboszcz, ks. kanonik Stanisław Włosowicz, który przewodniczy nam od 9 lat.

Przez 10 lat w działalność Zespołu zaangażowanych było wiele osób, każdy w miarę swoich możliwości czasowych i zawodowych. Cieszy fakt, że dochodzą do nas nowi ludzie, którzy znajdują satysfakcję we wspólnej pracy dla innych. Przyciąga ich również atmosfera, jaka panuje w naszym zespole.
Od 2009 roku pracują z nami Bożena Piwowarska, Beata Konieczna, Zofia Jędrajczyk i Janina Kamińska a w 2011 roku zaangażowała się Aleksandra Jagła.
Tak, jak podkreślił nasz Ksiądz – założyciel, małe ziarenko dało duże owoce i mamy nadzieję, że nadal będzie się rozwijało. Polecamy się również opiece naszego patrona, którym jest Brat Alojzy Kosiba nazywany świętym jałmużnikiem, apostołem dobroci i ubogich. Staramy się go naśladować i chyba dlatego ciągle udaje nam się rozwijać tę służbę dla innych o nowe działania.
W 2011 roku  powstał Zespół Wsparcia Chorych. Owocem prac tego zespołu było powstanie Gabinetu Rehabilitacji przy ul. Żeromskiego w Słomnikach oraz wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego. Nawiązaliśmy też współpracę z panią Prezes Hospicjum im. Św. Łazarza w Krakowie - Jolantą Stokłosą. Zaowocowała ona bezpłatnym szkoleniem dla osób zainteresowanych opieką nad przewlekle chorymi i niepełnosprawnymi, które odbyło się 27 listopada 2012 roku w domu parafialnym. Było ono bardzo dobrze przygotowane i wiele nauczyło jego uczestników. Współpraca z hospicjum w Krakowie przyczyniła się  też do wzbogacenia wypożyczalni w nowy asortyment.

Życie płynie dalej i przynosi nowe wyzwania. Dużo jest potrzeb i próśb o pomoc, ale też dużo ludzi, którzy nie chcą stać bezczynnie na wieść o innych – potrzebujących pomocy. W ten sposób wszyscy nawzajem się ubogacamy.

Odeszli do Pana:
Ks. kanonik Zenon Kudła – 7.09.2011 roku
Halina Michalska – 17.12.2011

Halinka Michalska z właściwą sobie cichością i skromnością i niesamowitą mądrością życiową, opiekowała się wieloma osobami w podeszłym wieku (Olgą Kut, Zofią Majewską i wieloma, których nazwisk nie znamy). Wykazywała przy tym anielską cierpliwość i wyrozumiałość. Jej dobre rady, i specyficzne poczucie humoru  dodawały skrzydeł.  


Wiersz Halinki, który najlepiej oddaje jej charakter.


Po mojej śmierci..

Po mojej śmierci nie lamentujcie
Nie trzeba łez przelewać
Umrę, to jeszcze jeden kłopot,
Że trzeba mnie pogrzebać
Ale kiedy z moimi szczątkami
Jakoś się uporacie
Wróćcie spokojnie do spraw i zajęć
Nie martwcie się, że zapominacie
A jeśli kiedyś błyśnie myśl o mnie – pragnienie aby westchnąć
Radzę wam dobrze z całego serca
Że lepiej się wtedy uśmiechnąć



Halina Michalska (17.01.1930 – 17.12.2011)


Przewodnicząca PZC w Słomnikach
Ewa Warda-Kaszuba

 


Data 26.08.2013

Ciąg dalszy nastąpi…….